Oficjalna kartka z Polski. Pokonała ok. 18 km ;)Karta z serii "Edycja Św. Pawła". Co znajdujemy na kartce?
Rezerwat przyrody "Parkowe" – rezerwat przyrody na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej. Rezerwat znajduje się w miejscowości Złoty Potok, gmina Janów, powiat częstochowski, województwo śląskie. Ma charakter leśno-krajobrazowy. Zarządzany jest przez Nadleśnictwo Złoty Potok. Został utworzony 3 września 1957 r. dla zachowania wzgórz wraz z fragmentami doliny Wiercicy, a także form skalnych i starodrzewia. Powierzchnia 155,22 ha.
wtorek, 18 października 2011
poniedziałek, 17 października 2011
252. Belgia
Bruksela jest siedzibą króla i parlamentu belgijskiego, a ponadto jest siedzibą instytucji Unii Europejskiej, NATO i Euroatomu. Ważny ośrodek handlowy, bankowo-finansowy i kulturalno-naukowy kraju. Siedziba dwóch królewskich akademii umiejętności (walońskiej i flamandzkiej), Królewskiej Akademii Sztuki (zał. 1711), Biblioteki Królewskiej (zał. 1837); dwa uniwersytety (ULB i VUB), konserwatorium i instytuty naukowo-badawcze, teatry, 30 muzeów. To tak w skrócie. O dywanie z kwiatów, widocznym na samym dole pocztówki pisałam w temacie o Wielkim Placu. Na pocztówce są jeszcze dwie rzeczy, które są warte opisania. I to nie dlatego, że np. Ratusz jest późnogotycki, absolutnie nie ;)
Chociaż, no dobra, w Ratuszu się zakochałam, ale jak można się nie zakochać w tej budowli? A co powiecie o tym?
"Pełna lekkości wieża – w dolnej części o przekroju kwadratowym, lecz zwężająca się do ośmioboku w górnych partiach – nacechowana jest silnymi akcentami wertykalnymi: czterema wieżyczkami wieńczącymi powstałe na planie kwadratu 5 dolnych kondygnacji oraz trzema górnymi ośmiobocznymi w rzucie zwieńczonymi strzelistym ażurowym hełmem, na którym postawiono 5-metrowej wysokości pozłacaną rzeźbę przedstawiającą Archanioła Michała, patrona Brukseli, zabijającego Szatana." Więcej? O tutaj.
Druga rzecz - Katedra św. Michała informacje można poczytać na wiki, ale zobaczyć po prostu warto.
I w sumie wspomnę o jeszcze jednym zabytku - Dom Króla. Tak nazywany jest pałac, pochodzący z szesnastego wieku w którym obecnie znajduje się Muzeum Miejskie.
Bruksela jest naprawdę ładnym miastem.
O, i znaczki świąteczne (a kartkę dostałam całkiem niedawno)
Chociaż, no dobra, w Ratuszu się zakochałam, ale jak można się nie zakochać w tej budowli? A co powiecie o tym?
"Pełna lekkości wieża – w dolnej części o przekroju kwadratowym, lecz zwężająca się do ośmioboku w górnych partiach – nacechowana jest silnymi akcentami wertykalnymi: czterema wieżyczkami wieńczącymi powstałe na planie kwadratu 5 dolnych kondygnacji oraz trzema górnymi ośmiobocznymi w rzucie zwieńczonymi strzelistym ażurowym hełmem, na którym postawiono 5-metrowej wysokości pozłacaną rzeźbę przedstawiającą Archanioła Michała, patrona Brukseli, zabijającego Szatana." Więcej? O tutaj.
Druga rzecz - Katedra św. Michała informacje można poczytać na wiki, ale zobaczyć po prostu warto.
I w sumie wspomnę o jeszcze jednym zabytku - Dom Króla. Tak nazywany jest pałac, pochodzący z szesnastego wieku w którym obecnie znajduje się Muzeum Miejskie.
Bruksela jest naprawdę ładnym miastem.
O, i znaczki świąteczne (a kartkę dostałam całkiem niedawno)
sobota, 15 października 2011
251. Francja
Dzisiaj będzie nietypowo. To kartka, którą należy zrozumieć. Mnie to trochę zajęło, bo to.. "takie oczywiste".
"Carres magiques" - Magiczne kwadraty - wystawa w lesie.
I opis kartki:
"Linia prosta jest czystą abstrakcją matematyczną. Nie istnieje w przyrodzie.
Obecności człowieka.
Geometria dziur w krajobrazie, fragmenty i rezonanse, podwójne święto.
Przejrzystość i refleksja, mechaniczne marzenia. Wiele zdjęć świadkiem poezji tego miejsca.
Tak, jestem pewien, że mieszka tu ..."
"Carres magiques" - Magiczne kwadraty - wystawa w lesie.
I opis kartki:
"Linia prosta jest czystą abstrakcją matematyczną. Nie istnieje w przyrodzie.
Obecności człowieka.
Geometria dziur w krajobrazie, fragmenty i rezonanse, podwójne święto.
Przejrzystość i refleksja, mechaniczne marzenia. Wiele zdjęć świadkiem poezji tego miejsca.
Tak, jestem pewien, że mieszka tu ..."
Etykiety:
Francja
piątek, 14 października 2011
250. Niemcy
Robiłam sobie dzisiaj porządki i podzieliłam kartki na te "wrzucone na bloga" od tych do "wrzucenia na bloga", tak więc będzie więcej kartek, niekoniecznie ładny, niekoniecznie z długimi opisami.
To jest kartka masowa, bo nadawczyni wysyła tylko taką kartkę. Chociaż lubię ruiny, to kartka na skanie wygląda na 10000 razy ładniejszą, niż jest w rzeczywistości. Coś okropnego.
I ta prośba, żeby jej odesłać pocztówkę, bo ona kolekcjonuje...
Byłam zła, że ją dostałam..
To jest kartka masowa, bo nadawczyni wysyła tylko taką kartkę. Chociaż lubię ruiny, to kartka na skanie wygląda na 10000 razy ładniejszą, niż jest w rzeczywistości. Coś okropnego.
I ta prośba, żeby jej odesłać pocztówkę, bo ona kolekcjonuje...
Byłam zła, że ją dostałam..
249. Japonia
Znowu pozwolę sobie połączyć w jednym dwie pocztówki. Szukając informacji na temat tej świątyni, natknęłam się na ten obrazek i pomyślałam "cholera, przecież ja mam taką pocztówkę!" Co zaprezentuję niżej. Tak więc, wrzucam dwie od razu, bo później zapomnę. Tym bardziej, że obie są wysłane przez tą samą osobę - Akiko! :)
Będzie trochę dłuższy wpis.
Kioto położone na wyspie Honsiu zostało założone w 794 r. Przez dziewięć wieków, do 1868r miasto pełniło funkcję stolicy. Znajduje się tu ponad 1500 świątyń buddyjskich i około 200 shintoistycznych. Do światowego dziedzictwa należy 17 zabytków w Kioto i jego okolicy. Są to 3 świątynie shintoistyczne , 13 buddyjskich klasztorów (częściowo założonych jako pałace) z przylegającymi wspaniałymi ogrodami oraz zamek Nijo-jo. Jednym z tych obiektów jest Kiyomizu-dera - buddyjski kompleks świątynny, usytuowany nad miastem, na zalesionych zboczach góry Otowa, który zresztą możemy zobaczyć na obydwóch pocztówkach. Nazwą Kiyomizu-dera określa się kompleks kilku drewnianych budowli we wschodnim Kioto, a szczególnie główną świątynię poświęconą bogini Kannon (skomplikowana bogini).
Nazwa jest związana z pobliskim wodospadem, który powstał na strumieniu wypływającym z zalesionych zboczy Higashiyama. Pierwszą świątynię w tym miejscu założył około 794 r. buddyjski mnich Enchin pod wpływem wizji, w której otrzymał polecenie odszukania źródła czystej wody. W 794 r. cesarz Kammu, przenosząc stolicę do nowej siedziby w Kioto, podarował budynek ze starą salą tronową głównemu generałowi Sakanoue no Tamuramaro, jako nagrodę za służbę wojskową. Ponieważ generał był żarliwym wyznawcą Kannon, przekazał budynek Enchinowi, z przeznaczeniem na główną świątynię bogini. Zabudowania zniszczył pożar w 1629 r.
Główny budynek świątyni Kiyomizu słynie ze wspaniałej, rozległej werandy - butai (scena tańców - pocztówka) - wspartej na wielopoziomowej konstrukcji wystającej ze zbocza stromego wzgórza i zapewniającej piękny widok na okolicę. Poniżej jest wodospad Otowa no taki, którego trzy strumienie wpadają do stawu. Pielgrzymi piją wodę tylko z jednego z nich, w zależności od tego, czy chcą zapewnić sobie zdrowie, długie życie lub wiedzę.
Obecnie kompleks jest główną świątynią buddyjskiej sekty Hossō-shū (dosł. przejawy zasad), jednej z najstarszych w Japonii, stworzonej przez mnicha Dōshō w 661 r.
Będzie trochę dłuższy wpis.
Kioto położone na wyspie Honsiu zostało założone w 794 r. Przez dziewięć wieków, do 1868r miasto pełniło funkcję stolicy. Znajduje się tu ponad 1500 świątyń buddyjskich i około 200 shintoistycznych. Do światowego dziedzictwa należy 17 zabytków w Kioto i jego okolicy. Są to 3 świątynie shintoistyczne , 13 buddyjskich klasztorów (częściowo założonych jako pałace) z przylegającymi wspaniałymi ogrodami oraz zamek Nijo-jo. Jednym z tych obiektów jest Kiyomizu-dera - buddyjski kompleks świątynny, usytuowany nad miastem, na zalesionych zboczach góry Otowa, który zresztą możemy zobaczyć na obydwóch pocztówkach. Nazwą Kiyomizu-dera określa się kompleks kilku drewnianych budowli we wschodnim Kioto, a szczególnie główną świątynię poświęconą bogini Kannon (skomplikowana bogini).
Nazwa jest związana z pobliskim wodospadem, który powstał na strumieniu wypływającym z zalesionych zboczy Higashiyama. Pierwszą świątynię w tym miejscu założył około 794 r. buddyjski mnich Enchin pod wpływem wizji, w której otrzymał polecenie odszukania źródła czystej wody. W 794 r. cesarz Kammu, przenosząc stolicę do nowej siedziby w Kioto, podarował budynek ze starą salą tronową głównemu generałowi Sakanoue no Tamuramaro, jako nagrodę za służbę wojskową. Ponieważ generał był żarliwym wyznawcą Kannon, przekazał budynek Enchinowi, z przeznaczeniem na główną świątynię bogini. Zabudowania zniszczył pożar w 1629 r.
Główny budynek świątyni Kiyomizu słynie ze wspaniałej, rozległej werandy - butai (scena tańców - pocztówka) - wspartej na wielopoziomowej konstrukcji wystającej ze zbocza stromego wzgórza i zapewniającej piękny widok na okolicę. Poniżej jest wodospad Otowa no taki, którego trzy strumienie wpadają do stawu. Pielgrzymi piją wodę tylko z jednego z nich, w zależności od tego, czy chcą zapewnić sobie zdrowie, długie życie lub wiedzę.
Obecnie kompleks jest główną świątynią buddyjskiej sekty Hossō-shū (dosł. przejawy zasad), jednej z najstarszych w Japonii, stworzonej przez mnicha Dōshō w 661 r.
wtorek, 11 października 2011
248. Japonia
Dzisiaj będzie krótko, bo o tej serii po prostu nic nie wiem. Takuya Fujima - "Smile Shooter" od Toshio :) Coraz więcej nowych rzeczy dostaję ;)
Cóż mogę rzec - kreska świetna (bo inne 'obrazki' można zobaczyć w necie). Od lewej złotooka, długowłosa Mayu Akiyama, w środku Airi Suzuhira, po prawej Yurina Usaki. I to by było na tyle, seria jest dosyć dobrze znana naszym japońskim kolegom, na europejskich stronach występuje tylko w postaci skanów. Znalazłam natomiast cenę sprowadzanego.. plakatu (!) za 210 zł (!!!) - szczerze mówiąc, nie chcę wiedzieć ile może kosztować manga, o której w Polsce chyba nikt nie słyszał...
Cóż mogę rzec - kreska świetna (bo inne 'obrazki' można zobaczyć w necie). Od lewej złotooka, długowłosa Mayu Akiyama, w środku Airi Suzuhira, po prawej Yurina Usaki. I to by było na tyle, seria jest dosyć dobrze znana naszym japońskim kolegom, na europejskich stronach występuje tylko w postaci skanów. Znalazłam natomiast cenę sprowadzanego.. plakatu (!) za 210 zł (!!!) - szczerze mówiąc, nie chcę wiedzieć ile może kosztować manga, o której w Polsce chyba nikt nie słyszał...
Etykiety:
Japonia,
manga/anime
poniedziałek, 10 października 2011
247. Rosja
Dzisiaj tak trochę inaczej. Dostałam od dwóch osób w odstępie jednego dnia dwie różne kartki, z tego samego miejsca. To wrzucam Razem.
Sajany to system górski w Azji położony w większej części na terytorium Rosji oraz w małej części na terytorium Mongolii. Rozciąga się od Ałtaju na zachodzie do jeziora Bajkał na wschodzie. W skład Sajanów wchodzą dwa główne pasma: Sajan Wschodni i Sajan Zachodni: Główne łańcuchy są złożone z równoległych pasm górskich o stromych zboczach i rzeźbie alpejskiej. W pobliżu połączenia Sajanu Wschodniego i Sajanu Zachodniego leżą głębokie kotliny: na zachodzie – Minusińska, na południu – Todżyńska i Tuwińska.
Jak widzicie, obydwie pochodzą z tej samej serii, i muszę powiedzieć, że jednak druga podoba mi się bardziej. Owszem, obydwie są fantastyczne, świetne i cudowne, ale jednak ta druga chwyciła za moje serce bardziej. Taki urok. Może to ta mgła, może...
Tak czy siak.. zazdroszczę tych widoków.
Bo czyż nie są piękne?
Sajany to system górski w Azji położony w większej części na terytorium Rosji oraz w małej części na terytorium Mongolii. Rozciąga się od Ałtaju na zachodzie do jeziora Bajkał na wschodzie. W skład Sajanów wchodzą dwa główne pasma: Sajan Wschodni i Sajan Zachodni: Główne łańcuchy są złożone z równoległych pasm górskich o stromych zboczach i rzeźbie alpejskiej. W pobliżu połączenia Sajanu Wschodniego i Sajanu Zachodniego leżą głębokie kotliny: na zachodzie – Minusińska, na południu – Todżyńska i Tuwińska.
Jak widzicie, obydwie pochodzą z tej samej serii, i muszę powiedzieć, że jednak druga podoba mi się bardziej. Owszem, obydwie są fantastyczne, świetne i cudowne, ale jednak ta druga chwyciła za moje serce bardziej. Taki urok. Może to ta mgła, może...
Tak czy siak.. zazdroszczę tych widoków.
Bo czyż nie są piękne?
piątek, 7 października 2011
246. Irlandia
"Gdzieś na ulicy Fabrycznej
Spotkać nam się wypadnie,
Lecz takie są widać wytyczne,
By kochać Cię jak Irlandię.
A Ty się temu nie dziwisz,
Wiesz dobrze, co byłoby dalej,
Jak byśmy byli szczęśliwi,
Gdybym nie kochał Cię wcale."
(Kobranocka - Kocham Cię jak Irlandię)
Przepiękna pocztówka od Marysi przedstawia Glendalough (Dolina Dwóch Jezior). To średniowieczna wieś w górach w hrabstwie Wicklow, założona w VI wieku przez św. Kevina. Dobrze zachowana pomimo najazdów Wikingów i niszczącego działania czasu. Obecnie Glendalough to rozległy kompleks ruin z klasztorem i typową dla Irlandii okrągłą wieżą, którą można zobaczyć w tle pocztówki.
Zazdroszczę Ci Marysiu, że masz możliwość zobaczenia tego, spacerowania i.. po prostu "bycia tam".
Dziękuję Ci z całego serca!
Spotkać nam się wypadnie,
Lecz takie są widać wytyczne,
By kochać Cię jak Irlandię.
A Ty się temu nie dziwisz,
Wiesz dobrze, co byłoby dalej,
Jak byśmy byli szczęśliwi,
Gdybym nie kochał Cię wcale."
(Kobranocka - Kocham Cię jak Irlandię)
Przepiękna pocztówka od Marysi przedstawia Glendalough (Dolina Dwóch Jezior). To średniowieczna wieś w górach w hrabstwie Wicklow, założona w VI wieku przez św. Kevina. Dobrze zachowana pomimo najazdów Wikingów i niszczącego działania czasu. Obecnie Glendalough to rozległy kompleks ruin z klasztorem i typową dla Irlandii okrągłą wieżą, którą można zobaczyć w tle pocztówki.
Zazdroszczę Ci Marysiu, że masz możliwość zobaczenia tego, spacerowania i.. po prostu "bycia tam".
Dziękuję Ci z całego serca!
środa, 5 października 2011
245. Kirgistan
Kirgistan to mały, górzysty kraj z dominacją sektora rolniczego w gospodarce. Uprawia się głównie pszenicę, ziemniaki, buraki cukrowe, tytoń, bawełnę. Rozwinięta jest również hodowla zwierząt, pewne ilości wełny i produktów mięsnych przeznaczane są na eksport. Kirgistan eksportuje również takie dobra jak: złoto, rtęć, uran, energia elektryczna. W Kirgistanie zamieszkują przedstawiciele 154 narodowości i grup etnicznych.
W folklorze kirgiskim istnieją legendy o pochodzeniu narodu od czterdziestu dziewcząt. W podaniach chińskich Kirgizi są potomkami czterdziestu panien z ziemi Han i mężczyzn znad rzeki Usy (dopływ Jeniseju). Natomiast w legendach chakaskich źródłosłowem jest „chyr chys” – „siwowłosa panna”. Manas, narodowy epos Kirgizów, określa ich zaś jako naród złożony z czterdziestu plemion. W języku chakaskim występuje także zwrot „kyrgyzstan kyrgyczy” – „kirgiska odwaga”, natomiast słowo „cherches” w języku kałmuckim oznacza barbarzyńcę, a w języku jakuckim (sacha) – zniszczenie. Wzmianki o Kirgizach można znaleźć w folklorze wszystkich turkijskich narodów Syberii i Ałtaju, lecz słowo to było niegdyś używane w odniesieniu do wielu azjatyckich ludów koczowniczych.
W folklorze kirgiskim istnieją legendy o pochodzeniu narodu od czterdziestu dziewcząt. W podaniach chińskich Kirgizi są potomkami czterdziestu panien z ziemi Han i mężczyzn znad rzeki Usy (dopływ Jeniseju). Natomiast w legendach chakaskich źródłosłowem jest „chyr chys” – „siwowłosa panna”. Manas, narodowy epos Kirgizów, określa ich zaś jako naród złożony z czterdziestu plemion. W języku chakaskim występuje także zwrot „kyrgyzstan kyrgyczy” – „kirgiska odwaga”, natomiast słowo „cherches” w języku kałmuckim oznacza barbarzyńcę, a w języku jakuckim (sacha) – zniszczenie. Wzmianki o Kirgizach można znaleźć w folklorze wszystkich turkijskich narodów Syberii i Ałtaju, lecz słowo to było niegdyś używane w odniesieniu do wielu azjatyckich ludów koczowniczych.
Etykiety:
Kirgistan
wtorek, 4 października 2011
244. Polska
Oto wynik podróży po Polsce znajomej, lekko zwariowanej blondynki, imienniczki mej - Cindy :)
Podróż odbyła się w sierpniu, mamy październik, ale co tam!
Legnica tego dnia była baaaaardzo upalna. Dlaczego warto tutaj przyjechać? Bo to miasto ma w sobie urok ;) Na kartce widać stary Ratusz – budowla zbudowana w latach 1737-1741 (projekt miejscowego architekta Franza Michaela Scheerhofera Młodszego, fasadagotyckiego. Obecnie mieści się w nim administracja Teatru im. Heleny Modrz Michaela Frantza) na miejscu poprzedniego ejewskiej oraz garderoby aktorów. Obok Ratusza znajdują się tzw "Śledziówki". Jest to zespół ośmiu renesansowych trójkondygnacyjnych kamieniczek. Najstarsza wzmianka o nich pochodzi z 1574r.
Następnie, Cindy wysłała mi kartkę ze Świednicy. Świdnica z racji swej burzliwej historii i dynamicznego rozwoju posiada wiele cennych zabytków architektury sakralnej, mieszczańskiej jak i przemysłowej. Uniknięcie zniszczeń w czasie II wojny światowej pozwoliło zachować drugi co do wielkości (po Wrocławiu) zespół zabytkowej architektury. Na kartce widzimy: Rynek z kolumną Trójcy Świętej z 1693r, katedra św. Stanisława i św Wacława z XIV w.[klik], wieża ciśnień, park miejski, ewangelicki Kościół Pokoju z lat 1656-1657 [klik], kamienice.
Po upalnych miastach dolnego śląska, czas na deszczowe pomorze - Połczyn-Zdrój. Miasto znajduje się w otulinie Drawskiego Parku Krajobrazowego, który rozciąga się na południe i wschód od granic miasta. W Połczynie-Zdroju znajduje się także Park Zdrojowy o powierzchni 80 ha (w tym 35,6 ha terenów zielonych), w którym zlokalizowana jest większość obiektów uzdrowiskowych oraz pijalnia wody Joasia (nieczynna). Północna część parku z alpinarium, stawem i fontannami w stylu francuskim, południowa część naturalistyczna. W zachodniej części parku stawy, basen kąpielowy oraz ścieżka zdrowia. Park został założony w latach 1836-1839 i jest wpisany do rejestru zabytków.Dziękuję Ci Kochana, że o mnie pamiętałaś! :*
Etykiety:
Polska
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
















