wtorek, 7 września 2010

101. Australia, Sydney, plaża Curl Curl

Ta cudowna pocztówka przybyła do mnie drogą nieoficjalną z Australii. Nie mogę się na nią napatrzeć, dlatego nic sensownego nie udało mi się jeszcze napisać. Plaża Curl Curl jest nazywana plażą Curly - jest jedną z najlepszych plaż do surfingu. Położona na północy miasta Sydney, pomiędzy dwiema plażami Manly a Dee Why. Można tutaj dotrzeć w ciągu 25 minut autobusem, kierując się na Manly. Plaża wybierana jest ze względu na spokój, oraz z braku prądu, które uniemożliwiają serfowania. Ale Curly to nie tylko surfing, to także cudowne widoki, wielkie fale, wędkowanie i spacery (te romantyczne jak najbardziej ;) ) Jednym z najciekawszych zjawisk, jakie oferuje Curly jest rozbijanie się fal i swoiste "zawieszanie" na wielkich skałach. Kurczę, chciałabym to zobaczyć.!

100. USA, California, Lake Tahoe

Między śnieżnymi wysokimi szczytami oraz wiecznie zielonymi lasami, na pograniczu stanów California i Nevada, leży w górach Sierra Nevada jezioro Tahoe. Ma tak błękitną wodę i tak piaszczyste plaże, że warto iść dość długi kawałek, by się tam dostać. Lake Tahoe pierwotnie było opisywane przez nazwy "Mountain Lake", "Lake Bonpland" albo "Lake Bigler", ale ostateczną nazwę "Tahoe" otrzymało w 1860 roku.
Jezioro Tahoe ma połączenie z jeziorem Pyramid, jednym z największych jezior w USA.
Dodatkowo, na dnie Tahoe rośnie rekordowa ilość makrofitów, roślin, których gęstość występowania określa czystość wody.

piątek, 3 września 2010

99. Włochy, Florencja

Znalazłam się szczęśliwą posiadaczką oficjalnej Dzwonnicy Giotta stojącej przy Katedrze Santa Maria del Fiore we Florencji.
Została zaprojektowana przez Giotta. On też zaprojektował okno na najwyższej kondygnacji.
Cała budowla ma 84 m wysokości. Jej elewacje zostały obłożone kolorowymi płytami marmuru: białego z Carrary, zielonego z Prato i różowego z Maremmy w pobliżu Sieny (obecnie częściowo zastąpionego wapieniem), ułożonego w geometryczny wzór.

98. Chiny, Latająca Ryba

Oficjalnie skacząca latająca ryba przybyła do mnie z Chin, chociaż pocztówka jest z Tajwanu. Natomiast sama ryba jest z okolic Japonii :). Przesympatyczna rybka migruje z prądem Kuro Siwo na Oceanie Spokojnym (Kuroshiwo) na północ na początku wiosny. Sezon rozrodczy trwa od Marca do Czerwca i przyczynia się do równowagi tej wyjątkowej kultury oceanicznej. Kiedy rybki są przerażone skaczą nad powierzchnią wody (odbijają się ogonem i machają płetwami bocznymi), przez co wyglądają jakby latały.
Ileż to człowiek może się dowiedzieć z takich pocztówek :)

97. Niemcy

Patrzę na tego offa z Niemiec i.. nie rozumiem go. Już nie mówię o tym, że nie znam Niemieckiego, ale nawet po przetłumaczeniu nie rozumiem tego dowcipu. Jeżeli ktoś go rozumie, to ja bardzo proszę o "oświecenie" mnie. Bo jak na razie to mam stosunek mieszany. Ogólnie pocztówka sympatyczna, tylko jeszcze dobrze byłoby wiedzieć co chce mi przekazać ten sympatyczny żółwik..

96. Polska, Jezioro Solińskie

Kolejna bieszczadzka pocztówka w mojej maleńkiej kolekcji. Tym razem jako TYC od Pancake. :)
Dziękuję Ci ślicznie :*
Jezioro Solińskie jest zbiornikiem zaporowym położonym niedaleko miejscowości Solina. Na dnie zbiornika znajdują się pozostałości dawnej wsi Solina. Jest to także raj dla wędkarzy, gdyż występuje tutaj mnóstwo gatunków ryb m.in. okonie, sandacze i leszcze. Ach te noce nad Soliną ;) Okolica musi być przepiękna.

95. Rosja, Siergijew Posad

Rosji Ci u mnie dostatek. I dobrze, bo jest przepięknym krajem :) Śnieżna pocztówka z RRa przedstawia Ławrę Troicko-Siergijewską a dokładniej Kościół Świętej Trójcy w Siergiejew Posad.
Ten klasztor prawosławny jest jednym z najważniejszych monastyrów Rosyjskiej cerkwi Prawosławnej. W 1993 roku został wpisany na listę UNESCO.

94. Niemcy, Berlin

Polski tag od casablanci.Przedstawia stolicę Niemiec - Berlin.Wstyd się przyznać, ale ja jeszcze nigdy w Niemczech nie byłam ^^ Chciałabym zobaczyć kraj naszych sąsiadów, tym bardziej że mój mąż częściowo jest Niemcem (ale rozrzedzonym ;))
O Berlinie można powiedzieć wiele, ale... podobno pierwsza bomba, jaka została zrzucona przez Aliantów na Berlin podczas II WŚ spadła na berlińskie ZOO zabijając tylko niewinnego słonia :) Biedne stworzonko ;)
Co by nie napisać, uważam, że Berlin jest ciekawym miejscem i na pewno się kiedyś tam wybiorę :D

poniedziałek, 30 sierpnia 2010

93. Kanada, Aborygeni

Znalazłam dzisiaj przystojnych facetów w skrzynce pocztowej. Mężczyźni Ci przybyli do mnie z Kanady. Kanadyjscy aborygeni nie lubią kiedy mówi się o nich "Indianie", wolą kiedy nazywa się ich First Nations.Indianie kanadyjscy, to jedna z trzech rdzennych grup zamieszkujących Kanadę. Istnieje wiele plemion, które nie są do siebie podobne, a łączy je fakt, że zamieszkiwali tereny dzisiejszej Kanady przed przybyciem Eskimosów. Aktualnie możemy podzielić Indian ze względu na miejsce zamieszkania na grupy:
* Grupa pacyficzna
* Grupa preriowa
* Grupa lasów północno-wschodnich
* Grupa regionu atlantyckiego
* Grupa doliny Św. Wawrzyńca
* Grupa arktyczna

Indianie to bardzo ciekawa nacja. Z pocztówki jestem bardzo, bardzo zadowolona. Chociaż patrząc na te nagie męskie torsy jest marzę o słońcu, które gdzieś tam jest za chmurami pełnymi deszczu.

piątek, 27 sierpnia 2010

92. Rwanda, Intore Dancers

Taneczna pocztówka z prywatnej wymiany z Christianem z Rwandy :) W Rwandzie są dwie grupy taneczne, męska - zwana INTORE (na pocztówce) oraz żeńska zwana AMALIZA. Taniec, jest jednym z ważnych czynności i rzeczy, które są kultywowane w tym kraju.
Ogólnie Rwanda to mały kraj, z niestety niechlubną "historią", a właściwie tylko z jego częścią. Kiedy ktoś powie "Rwanda" wielu osobom kojarzy się to z ludobójstwem, które miał tam miejsce.
Christian wie, że nie mam możliwości jak na razie zobaczyć Rwandy, więc... pokaże mi swój kraj z innej strony. Już się cieszę!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...