FB swap
Lubię zimę. Tylko ta, jakoś tak mi się już dłuży. Strasznie. A na pocieszenie zimowy litewski krajobraz.
Nigdy nie byłam w Wilnie. Ba! Na Litwie też mnie nie było (chociaż może to i dobrze?). I teraz tak sobie czytam o tym kraju i o wszystkim. Właśnie to lubię w pocztówkach - dostanę coś i szukam informacji, dowiaduję się ciekawych rzeczy, ciekawych spraw.
środa, 15 lutego 2012
421. Niemcy
Rezydencja Wettynów w Dreźnie to zamek rezydencjonalny książąt Saksonii, przykład sztuki renesansowej i barokowej, znajdujący się w Starym Mieście w Dreźnie, we wschodnich Niemczech. Obecny zamek ma 800-letnią tradycję. Już w wieku XII kiedy to przodującą rolę odgrywała siedziba w Miśni istniał tutaj niewielki zamek, o czym świadczą fundamenty znajdujące się pod główną wieżą.
W nocy z 13 na 14 lutego 1945, w trakcie alianckiego nalotu dywanowego na Drezno, zamek został zbombardowany i spłonął. Kilkufazowa odbudowa trwała długo, aż do 2004, kiedy to zamek udostępniono zwiedzającym.
Bardzo ciekawie o zamku napisano na tej stronie. Warto sobie poczytać.
W nocy z 13 na 14 lutego 1945, w trakcie alianckiego nalotu dywanowego na Drezno, zamek został zbombardowany i spłonął. Kilkufazowa odbudowa trwała długo, aż do 2004, kiedy to zamek udostępniono zwiedzającym.
Bardzo ciekawie o zamku napisano na tej stronie. Warto sobie poczytać.
420. Polska
Kartka otrzymana w ramach 6-cio miesięcznego RRa od stalowejmagnolii.
Wiecie, że nigdy, never, ever nie byłam w Białymstoku? A ta pocztówka bardzo mi się podoba. Bardzo.
Ratusz w Białymstoku to budowla późnobarokowa usytuowana na Rynku Kościuszki, zbudowana w latach 1745-1761 z wieżą zegarową z fundacji Jana Klemensa Branickiego według projektu Jana Henryka Klemma. Budynek nigdy nie był siedzibą władz miasta. Pierwotnie pełnił funkcje handlowe - mieściły się tu kramy, wnętrze ratusza było wykorzystywane jako hala targowa. W pobliżu stał budynek wagi miejskiej. Wieża była wykorzystywana przez strażaków, którzy obserwowali z niej teren miasta. Obecnie ratusz jest siedzibą Muzeum Podlaskiego (dział archeologii i galerii malarstwa polskiego).
Wiecie, że nigdy, never, ever nie byłam w Białymstoku? A ta pocztówka bardzo mi się podoba. Bardzo.
Ratusz w Białymstoku to budowla późnobarokowa usytuowana na Rynku Kościuszki, zbudowana w latach 1745-1761 z wieżą zegarową z fundacji Jana Klemensa Branickiego według projektu Jana Henryka Klemma. Budynek nigdy nie był siedzibą władz miasta. Pierwotnie pełnił funkcje handlowe - mieściły się tu kramy, wnętrze ratusza było wykorzystywane jako hala targowa. W pobliżu stał budynek wagi miejskiej. Wieża była wykorzystywana przez strażaków, którzy obserwowali z niej teren miasta. Obecnie ratusz jest siedzibą Muzeum Podlaskiego (dział archeologii i galerii malarstwa polskiego).
Etykiety:
Polska
419. Rosja
Mountain tag z Rosji.
Kartka, która z jednej strony nie jest za ładna, ale z drugiej strony mówi mi wiele o pewnym miejscu. Nadawczyni napisała mi o słynnym kurorcie Prielbrusie. Google po stronie polskiej milczy, ale i tak znalazłam kila ciekawostek. Często zamienną nazwą jest Elbrus, jako najwyższy szczyt Kaukazu. Bo właśnie w tych okolicach znajduje się Narodowy Park Prielbrusie. Jego powierzchnia zajmuje 101,4 tyś ha. Bardzo przyjemnie o Parku napisano tutaj.
Góra Elbrus przyciąga zarówno alpinistów, jak i narciarzy (do wysokości 3750 m można wjechać kolejką linową).
W nocy z 18 na 19 lutego 2011 kolejka linowa uległa zerwaniu na wysokości 3470 metrów. 30 z 45 wagoników spadło na ziemię. Według informacji podanych przez milicję rosyjską, nikomu nic się nie stało. Był to efekt ataku terrorystycznego (wysadzenie jednego ze słupów nośnych). Zdetonowany ładunek miał siłę rażenia 2 kg trotylu. Przez te próby zamachów terrorystycznych, obszar ten dostał się pod ochronę antyterrorystów. Wiele tras, szlaków, miejsc wypoczynkowych zamknięto, w obawie przed niebezpieczeństwem.
Kartka, która z jednej strony nie jest za ładna, ale z drugiej strony mówi mi wiele o pewnym miejscu. Nadawczyni napisała mi o słynnym kurorcie Prielbrusie. Google po stronie polskiej milczy, ale i tak znalazłam kila ciekawostek. Często zamienną nazwą jest Elbrus, jako najwyższy szczyt Kaukazu. Bo właśnie w tych okolicach znajduje się Narodowy Park Prielbrusie. Jego powierzchnia zajmuje 101,4 tyś ha. Bardzo przyjemnie o Parku napisano tutaj.
Góra Elbrus przyciąga zarówno alpinistów, jak i narciarzy (do wysokości 3750 m można wjechać kolejką linową).
W nocy z 18 na 19 lutego 2011 kolejka linowa uległa zerwaniu na wysokości 3470 metrów. 30 z 45 wagoników spadło na ziemię. Według informacji podanych przez milicję rosyjską, nikomu nic się nie stało. Był to efekt ataku terrorystycznego (wysadzenie jednego ze słupów nośnych). Zdetonowany ładunek miał siłę rażenia 2 kg trotylu. Przez te próby zamachów terrorystycznych, obszar ten dostał się pod ochronę antyterrorystów. Wiele tras, szlaków, miejsc wypoczynkowych zamknięto, w obawie przed niebezpieczeństwem.
418. Białoruś
Witebsk jest jednym z największych ośrodków gospodarczych Białorusi. Znajdują się tu zakłady przemysłu włókienniczego (dziewiarskiego i jedwabniczego, ponadto produkcja dywanów), odzieżowego, maszynowego, elektrotechnicznego, metalowego, chemicznego, drzewnego, materiałów budowlanych, spożywczego. Wybudowano jeden z głównych węzłów kolejowych, w Witebsku znajduje się również pięć szkół wyższych.
W latach 1988 i 1990 w Witebsku odbywał się Festiwal Piosenki Polskiej, jako przeciwwaga dla Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze. Został on następnie zamieniony na odbywający się dorocznie od 1992 Festiwal "Słowiański Bazar" na którym występują głównie wykonawcy z byłego ZSRR, ale także debiutanci z innych krajów. W 1994 miała tu swój pierwszy występ zagraniczny polska piosenkarka Anna Maria Jopek.
Etykiety:
Białoruś
piątek, 10 lutego 2012
417. Włochy
Katedra Narodzin św. Marii w Mediolanie to gotycka marmurowa katedra, jeden z najbardziej znanych budowli we Włoszech i w Europie. Jedna z perełek w mojej skromnej kolekcji.
Katedra w Mediolanie to budowla wielkich liczb. 550 000 marmurowych płyt, 411 800 m sześć. kubatury, 40 000 wiernych, 157 m długości, 96 filarów, 130 sklepień, 160 okien, 145 iglic, 3300 rzeźb różnej wielkości (trzy z nich na dolnym zdjęciu przedstawiają dwoje świętych i Adama) i wreszcie 45 m od podłogi do sklepienia głównej nawy, co jest najlepszym wynikiem ze wszystkich ukończonych gotyckich katedr. Wielką liczbą jest też czas budowy – prawie 600 lat.
Katedra w Mediolanie to budowla wielkich liczb. 550 000 marmurowych płyt, 411 800 m sześć. kubatury, 40 000 wiernych, 157 m długości, 96 filarów, 130 sklepień, 160 okien, 145 iglic, 3300 rzeźb różnej wielkości (trzy z nich na dolnym zdjęciu przedstawiają dwoje świętych i Adama) i wreszcie 45 m od podłogi do sklepienia głównej nawy, co jest najlepszym wynikiem ze wszystkich ukończonych gotyckich katedr. Wielką liczbą jest też czas budowy – prawie 600 lat.
416. Polska - dubel
Kartkowy dubel od decollage z 6-cio miesięcznego RRa. Ale wiadomość inna, to ja się bardzo, bardzo cieszę.
Etykiety:
Polska
415. Holandia
Zabytkowy młyn holenderski, zbudowany w 1859, a przeniesiony w 1981. W czasie II wojny światowej, rozebrany jako drewno opałowe. Aktualnie znajduje się w Worden. Kiedy przeniesiono młyn, nie było w nim wnętrza. Był tylko gołą konstrukcją. Dopiero w 2000 zaczęto go rekonstruować i zapełniono. Młyn jest własnością Rijnlandse Molenstichting i można go zwiedzać w niedziele. Czy wszystkie? Nie mam pojęcia ;)
Tak mi się skojarzyło, bo kiedyś znalazłam ten wiersz:
"Stary młyn nad wodą mąki już nie miele,
zbyt długa historia odebrała siły.
Dziś nad jego dachem biała mgła się ściele,
przestrzeń zarośnięta przeróżnym badylem."
Niestety autora nie znam. Ale bardzo mi pasuje do tej pocztówki. Wiersz, nie autor ;)
Tak mi się skojarzyło, bo kiedyś znalazłam ten wiersz:
"Stary młyn nad wodą mąki już nie miele,
zbyt długa historia odebrała siły.
Dziś nad jego dachem biała mgła się ściele,
przestrzeń zarośnięta przeróżnym badylem."
Niestety autora nie znam. Ale bardzo mi pasuje do tej pocztówki. Wiersz, nie autor ;)
Etykiety:
Holandia
414. Szwajcaria
Pocztówka z żyrafciami. Jako oficjal na pc :) Niah niah niah.
Pocztówka przedstawia ZOO w Rapperswil, w Szwajcarii. Kinderzoo stawia na bliskość ludzi i zwierząt, co jest celem wycieczek rodzinnych oraz szkolnych. Można pogłaskać żyrafy (ja tam chcę!), nakarmić słonie, dotknąć nosorożca i jeździć na wielbłądach lub inne tego typu rzeczy. W Zoo jest ok. 300 zwierząt z 58 gatunków. Oprócz tego znajdziemy także inne atrakcje, jak karuzele czy kolejki typu słonik czy żyrafcia. Normalnie biegałabym jak dziecko, nie wiedząc co obejrzeć najpierw :)
Kartka przywędrowała z niemieckim ID
Pocztówka przedstawia ZOO w Rapperswil, w Szwajcarii. Kinderzoo stawia na bliskość ludzi i zwierząt, co jest celem wycieczek rodzinnych oraz szkolnych. Można pogłaskać żyrafy (ja tam chcę!), nakarmić słonie, dotknąć nosorożca i jeździć na wielbłądach lub inne tego typu rzeczy. W Zoo jest ok. 300 zwierząt z 58 gatunków. Oprócz tego znajdziemy także inne atrakcje, jak karuzele czy kolejki typu słonik czy żyrafcia. Normalnie biegałabym jak dziecko, nie wiedząc co obejrzeć najpierw :)
Kartka przywędrowała z niemieckim ID
Etykiety:
Niemcy,
Szwajcaria,
żyrafa
413. Polska
Przed kilkuset laty, za czasów panowania ostatnich z Jagiellonów żył czarnoksiężnik o nazwisku Twardowski. Czarnoksiężnik podpisał umowę z diabłem, według której, po przyjeździe do Rzymu miał oddać duszę piekłu.
Po wielu latach Twardowski został wreszcie złapany w... karczmie "Rzym", w podkrakowskich Pychowicach.
Jednym z warunków umowy było spełnienie przez diabła trzech ostatnich prac dla Pana Twardowskiego. Wśród prac, jakie bies musiał wykonać, było przeniesienie skały do Doliny Prądnika i ustawienie jej cieńszym końcem do dołu.
W ten sposób Maczuga Herkulesa znalazła się w Pieskowej Skale. [Legenda okolicznych mieszkańców]
Muszę przyznać, że do Ojcowa mam niedaleko, ale nie bywam tam aż tak często. Pamiętam jedną z wizyt w OPN, a konkretniej wizytę w Jaskini Łokietka. Będąc młodym i zwiewnym dziewczęciem (tak, kiedyś byłam szczupła), za tuż z obfitym biustem miałam problemy z przeciskaniem się poprzez wąskie szpary. Ja to jeszcze, moja matula miała większe problemy, ale tylko jedna Pani się zaklinowała.Z chęcią znowu bym tam wróciła. (nie po to, aby się zaklinować ;) )
Kartkę dostałam od overbreathing w ramach 6-cio miesięcznego RR
O maczudze Herkulesa można poczytać m.in. tutaj
O Ojcowskim Parku Narodowym tutaj i tutaj
Po wielu latach Twardowski został wreszcie złapany w... karczmie "Rzym", w podkrakowskich Pychowicach.
Jednym z warunków umowy było spełnienie przez diabła trzech ostatnich prac dla Pana Twardowskiego. Wśród prac, jakie bies musiał wykonać, było przeniesienie skały do Doliny Prądnika i ustawienie jej cieńszym końcem do dołu.
W ten sposób Maczuga Herkulesa znalazła się w Pieskowej Skale. [Legenda okolicznych mieszkańców]
Muszę przyznać, że do Ojcowa mam niedaleko, ale nie bywam tam aż tak często. Pamiętam jedną z wizyt w OPN, a konkretniej wizytę w Jaskini Łokietka. Będąc młodym i zwiewnym dziewczęciem (tak, kiedyś byłam szczupła), za tuż z obfitym biustem miałam problemy z przeciskaniem się poprzez wąskie szpary. Ja to jeszcze, moja matula miała większe problemy, ale tylko jedna Pani się zaklinowała.Z chęcią znowu bym tam wróciła. (nie po to, aby się zaklinować ;) )
Kartkę dostałam od overbreathing w ramach 6-cio miesięcznego RR
O maczudze Herkulesa można poczytać m.in. tutaj
O Ojcowskim Parku Narodowym tutaj i tutaj
Etykiety:
Polska
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










